Strony

2023/03/11

Refurbished kłapouchy

    Dosyć dawno temu uszyłam dwie sztuki kłapouchego, nie byłam z niego w pełni zadowolona, ale wyglądał w miarę. Ostatnio postanowiłam go poprawić i teraz jestem z niego absolutnie i w pełni zadowolona.
    A wygląda tak

Uszyty z polaru, z poliestrowa wstążeczka na ogonie, grzywa z poliestrowej włóczki. Szyty ręcznie wypchany sztucznym puchem, Haft bawełna oczy wycięte z poliestrowego filcu
 




ps. tu macie dwa wcześniejsze egzemplarze [1] i [2]

2023/02/16

Pierwsza osłona na ścianę

 Nie wiem czy się już chwaliłam, ale przeprowadziliśmy się do nowego większego mieszkania. Więcej miejsca oznacza że wreszcie mamy normalne łóżko, stojące przy ścianie. I są z tym miejscem dwa problemu, pierwszy bardzo szybko wybrudzilibyśmy ja, drugi nieco poważniejszy to jest ściana od klatki schodowej i jest nieprzyjemnie zimna. Wiec uszyłam nam osłonę na ścianę . Wygląda tak 


Osłona wisiała chwilę bez napisów, potem uznałam ze fajnie będzie coś z nią zrobić i wyhaftowałam na niej pozytywne zwierzęta i parę innych fraz. Jednym z pozytywnych zwierząt jest 


Zwierzę to wymyślił mój syn. 

Wykonane z starych dżinsów z podszewką z drukowanej lnianej zasłony. Hafty wykonane bawełną. Wisi na czterech wkręconych w ścianę haczykach i przyszytych do osłony pół-kółkach.

2023/01/14

Serwetka

Dawno temu, naprawdę dawno, ale nie za siedmioma górami i rzekami tylko w Krakowie zrobiłam serwetkę. Miałam konkretne zamówienie miała służyć do przykrycia koszyczka na święconkę który kupiła moja rodzicielka. Wybrałyśmy wzór a następnie Wiewiurka pomyliła grubość włóczki i musiałam wzór zamknąć po zrobieniu około 2/3 bo inaczej były serwetką na mały stolik. Rzeczony wytwór wygląda tak


  Obwód około 50 cm, zrobiony na szydełku, dosyć sztywna biała bawełna. I ma fajny quirk

Jest koronką w 3D. 


2022/12/30

Rękawiczki

Ciuszek na zdjęciu jest stary ma całe 5 lat. Uszył go mój małż. Tam gdzie mogłam pomagałam. Komplet składa się z gorsetu i spódnicy w błękitno czarnym kolorze, czarnej halki z falbanami czarnej koszuli, tiurniura typu "Phantom", melonika, okularów zrobionych przez nas oboje i rękawiczek które uszyłam ja. 

Rękawiczki są bez palców, uszyte są ręcznie z flaneli wełnianej. Bawełniana koronka w kolorze kremowym. 

Na zdjęciu jeszcze moja walizka z sztucznego krokodyla i pożyczona parasolka (niestety nikt nie miał czarnej). 


ps. tak wiem nie powinnam mieć okularów na nosie skoro mam gogle



 


2022/12/15

Rzuf

 A dokładnie rzecz biorąc ŻÓŁW. Powiększyłam wykrój o 100%, uszyłam i nie wygląda perfekcyjnie, wiec muszę go przerobić nieco. Nie jest perfekcyjny, ale wciąż jest fajny, co widać na poniższych zdjęciach.


Uszyty ręcznie z tkanin wełnianych, wykończenia bawełną do haftu. Wypchany sztucznym puchem.

ps. blog wraca do życia po przerwie, remont w nowym mieszkaniu jest zakończony w 90% więc mogę się już zająć pokazywaniem co uszyłam.

2021/11/14

Króliczki

 Kontynuuję serię dziwnych i dziwniejszych królików. Te dwa wzorowane są na tej grafice 


 Moja interpretacja wygląda tak 


ps.Była z tymi królikami animacja

2021/11/07

Flanela

Flanela to cudowny materiał zwłaszcza na pościel bieliznę i piżamy. Mam jedną piżamę i jedną koszulę nocną. O koszuli będzie później choć jest uszyta dawno temu, dziś piszę o piżamie. 

Oto ona. Flanela szkocka krata, szyte maszynowo, wykończenia ręczne. Zdjęcie jak zwykle w przypadku moich ciuszków na korytarzu.

Ps. przepraszam za minę, ale mężowi psuje się autofokus i trwało to dosyć długo.