Strony

2018/08/06

...

Są takie chwile
Kiedy trzeba się przyznać że są rzeczy których nie umiem zrobić
właśnie mnie dorwało
Od pół roku próbowała zrobić model masywu K2, i konkursowo poległam. Nie umiem i tyle
A jeszcze mam obawy że mój talent (jeśli jakiś posiadam w tej kwestii) się na mnie obraził i nie chce współpracować nawet przy prostych projektach.

2018/07/03

Kunalis

Kunalis na rysunku wygląda tak
Zgodzie z informacją od autorów rysunku czarne krechy pośrodku to chamski gruby szew czarna nitką.
Efekt mojej pracy wygląda tak

Tkaniny wełniane: białe i czarne sukno, pomarańczowa flanela, brązowy i cielisty flausz. Szyty ręcznie wykończony muliną bawełnianą i  czarnym kordonkiem. Wypchany sztucznym puchem.


Zanim zaczęłam go szyć okazało się że robię dwa egzemplarze, co dumnie prezentuje na zdjęciu


2018/06/25

Len

Ręcznie tkane, biały len. Splot diamentowy. Dwa dłuższe ręczniki do rąk i dwie serwetki (jest więcej ale światło sobie poszło więc jak będzie lepsze to sfocimy i pokaże). 

2018/04/23

Kiedy masz dziwne wymagania...

...kończysz robiąc coś sam. I tak było z kominem na szyję. Większość kominów w sprzedaży nie przekonywała.  z dwóch powodów, nie pasowały do kurtki którą noszę (kurtka narciarska z wysokim kołnierzem) bo były za duże, pasowały raczej do płaszcza czy czegoś takiego. A te cieńsze z kolei były zbyt luźne jak na moje potrzeby, bo i tak trzeba je zawijać a ja mam bardzo mało miejsca między kołnierzykiem a szyją. Póki nie pojechałam w góry cienki szalki się sprawdzał. Ale na podejściu do Morskiego oka okazało się ze zamotany na mojej szyi szalik uciska mi grdykę i jest problemem. Tak i wiec po powrocie wyciągnęłam z kosza kupioną lata temu grubą wełnianą włóczkę w kolorze jasno i ciemno niebieskim i zrobiłam sobie takie cudo.
 100 oczek druty 2,5 robione bez szwu na 5 drutach ma długość 27 centymetrów
a tak wygląda na płasko.

2018/03/24

Trochę domowych rzeczy

A konkretnie dwie domowe rzeczy.
Jakiś czas temu po przestawianiu mebli mój małżonek wykonał szafę. Szafa z różnych powodów nie miała drzwiczek (głównym powodem było to że pierwotnie planowana była do prezentowania mojej rzeźby). Po zmianie planów okazało się że jednak trzeb czymś zasłonić jej zawartość, bo się kurzy i nieco wizualnie zaśmieca pokój. I stąd wiązł się poniższy pomysł.
  Patchwork (uszyty nieco na głupa). Dwustronny szyty z cienkich bawełen typu koszulowego. Pierwotnie miał być do szafy przyczepiany magnesem, ale okazało się że nie są go w stanie utrzymać wiec do gry weszła zupełnie inna technika
czyli klasyczny rzepo zasłonowy, część z haczykami jest samoprzylepna, druga część jest bardzo łatwa do przyszycia do zasłonki i tak oto mamy drzwi do szafki.Druga rzecz pojawiła się z kilku powodów. Mamy małe mieszkanie wiec każde dodatkowe drzwi to problem, Mój mąż wychodzi rano do pracy przede mną wiec dobrze by było żeby mi nie świecił w twarz lampą. I z tego powodu równocześnie z zdjęciem drzwi do przedpokoju musiałam stworzyć coś co będzie w stanie ten przedpokój zamknąć i wtedy pojawiło się to

Przyczepione tą samą metodą co przednio, przy czym w tym wypadku od razu była to metoda planowana, tym celu na górze przyszyty jest pasek brązowej  bawełny. Reszta zasłonki to przyzwoite lekko melanżowe pomarańczowe zasłony z lumpeksu, na moje oko tkanina akrylowa, ale nie sprawdzałam chemicznie

A tak rzep jest umiejscowiony na framudze.

2018/03/02

Ogórek na kółkach

Tak kolejny, dzieci je uwielbiają, nie pytajcie mnie dlaczego
W tym przypadku trwa debata czy kolor który ma mieści się w zakresie angielskiego określenia "purple"

Szyty ręcznie z polaru, wypchany sztucznym puchem, wykończenia bawełną do haftu.

2018/02/21

Foka po raz nie wiadamo który

Nie wiem które to podejście do foki. Ale muszę przyznać ze jestem krok bliżej, zaczyna już wyglądać jak foka, jeszcze trochę niezgrabna, ale myślę że załatwię to w następnej wersji (optymistyczne liczę że to będzie ostatnia próba).
Szyta ręcznie z wełnianego flauszu wykończenia bawełnianą nicią do haftu, oczy z koralików, wypchane sztucznym puchem.