W poprzednim poście pojawił się młot no to ten zaczniemy od piły. Oto jest Ryba Piła.
Szarozielony i ciemno zielony flausz na ciało. Piła z czarnego filcu poliestrowego, czerwone koraliki na oczy, wypchana sztucznym puchem.
A oto Manta zwana też Diabłem Morskim. Wierzch ciała z ciemnoróżowej tkaniny wełnianej, spód z flauszu, hafty muliną bawełnianą, ogon z akrylowej włuczki, oczy z zielonych koralików. Wypchana sztucznym puchem.
Strony
2016/09/13
2016/08/23
Mały ptaszek
Jak zapewne niektórzy z was wiedza mam sklepik na Etsy. I jakiś czas temu dostałam bardzo ciekawe czysto osobiste zamówienie od pewnej osoby robiącej biżuterie. Logo jej sklepu jest oparte na tym oto ptaszku
Wygląda ono tak
Zamówienie było w sumie proste, zrobić to logo w 3D z uwzględnieniem podstawowego podobieństwa do żywego ptaka. Sam kształt udało się uzyskać za czwartym razem. A potem zaczęły się schody. Najpierw trzy razy podchodziłam do dzioba,
ale co widać na powyższych zdjęciach wyszedł mi całkiem nieźle. No a potem był napis. Nie to żebym nie wiedziała jak go zrobię, ale wierzcie mi robiłam to prawie półtora tygodnia, bo paluchy puchły i bolały. Bo postanowiłam że napis zostanie wyhaftowany.
Uważam ze wyhaftował mi się naprawdę dobrze. A na koniec jeszcze omal nie zapomniałam o muszce.
Ptaszek jest uszyty z czarnej flaneli, wypchany sztucznym puchem, oczy dziobek i muszka zrobione z filcu poliestrowego. Haft muliną bawełnianą. Ma około 14 cm wysokości i około 20 cm długości.
Jak ktoś jest ciekaw ptaszka to jest to zagląda sobie tutaj
A tutaj sklepik z biżuterią
Wygląda ono tak
Zamówienie było w sumie proste, zrobić to logo w 3D z uwzględnieniem podstawowego podobieństwa do żywego ptaka. Sam kształt udało się uzyskać za czwartym razem. A potem zaczęły się schody. Najpierw trzy razy podchodziłam do dzioba,
ale co widać na powyższych zdjęciach wyszedł mi całkiem nieźle. No a potem był napis. Nie to żebym nie wiedziała jak go zrobię, ale wierzcie mi robiłam to prawie półtora tygodnia, bo paluchy puchły i bolały. Bo postanowiłam że napis zostanie wyhaftowany.
Uważam ze wyhaftował mi się naprawdę dobrze. A na koniec jeszcze omal nie zapomniałam o muszce.
Ptaszek jest uszyty z czarnej flaneli, wypchany sztucznym puchem, oczy dziobek i muszka zrobione z filcu poliestrowego. Haft muliną bawełnianą. Ma około 14 cm wysokości i około 20 cm długości.
Jak ktoś jest ciekaw ptaszka to jest to zagląda sobie tutaj
A tutaj sklepik z biżuterią
2016/08/03
Kraken
Kolega kraken historię ma długą, zamówiony została ponad dwa lata temu, ale z założeniem że nie ma się co spieszyć. Najpierw wiec poszukałam odpowiadającego klientowi krakena, wybraliśmy ten :
Następnie dostało zabaweczki a na końcu przyszyłam mu przyssawki. I wyszedł taki
(História, Ciências, Saúde-Manguinhos Vol. 21, no. 3 (2014))
Potem dobrałam i opracowałam wykrój, skroiłam i projekt na kilka miesięcy wylądował w koszu bo trzeba było porobić inne rzeczy, z pilniejszymi terminami. Następnie uszyłam i wypchałam i odstawiałam na prawie rok, bo po prawdzie nie miałam pomysłu co dalej, mam ośmiornice i co? Ostatnio w czerwcu zebrałam się i stwierdziłam że jak nie mogę wymyślić na papierze to może wymyślę materiałem, i nawet poszło. Najpierw stworzenie dorobiło się oczu.
Jest spory ma ponad pół metra długości (z mackami) obwód około 50 cm. Uszyty z roślinie farbowanego sukna i czerwonoróżowej flaneli. Wykończenia białe, czarne i zielone sukno, biały len dwa odzienie żółtej flaneli. żółta i pomarańczowa bawełna do szycia. Wszystko wypchane sztucznym puchem
ps. i wiecie co było pierwszym komentarzem kiedy zobaczył go nowy właściciel "... Myślałem że będzie mniejszy!?"
2016/07/25
Gołomp
Tak wiem tytuł z błędem to takie niskie. Ale nie mogłam się powstrzymać. Tak po prawdzie nie mam po co się powstrzymywać, gdyby moje dykteryjki was nie bawiły to byście tu nie zaglądali (koniec głupiego gadania).
Więc wracamy do gołębia. Do zamówienia dołączone były rysunki, z określoną kolorystyka. Trzy razy przejrzałam dostępne mi materiały i okazało się że szyje go z polaru bo wełny we właściwym kolorze nie mam. Polar jest mniej kłopotliwy niż tkanina wełniana bo nie trzeba aż tak mocno pilnować kierunku wycinania wykroju. Ale jak zauważycie na zdjęciach i tak trochę trzeba, na szczęście lekkie skrzywienie szyj dodaje mu charakteru. Polar ma jeszcze jedną wadę, bardzo ciężko się go przeszywa ręcznie gdy jest więcej niż dwie warstwy. Ale kolega powstał, został oddany swojej pani a teraz mogę go zaprezentować.
Ciało z jasno i ciemno szarego polaru. Krawat wełniana flanela, dziób filc poliestrowy, woskówka nad dziobem gruba przędza wełniana, oczy czerwone koraliki, stebnówki na skrzydłach i ogonie mulina bawełniana. Wypchany sztucznym puchem. Wysokość około 25 cm.
ps.
a to fotka z wakacji. Rosiczka sfotografowana w rezerwacie ścisłym Bór na Czerwonym w okolicach Nowego Targu.
Więc wracamy do gołębia. Do zamówienia dołączone były rysunki, z określoną kolorystyka. Trzy razy przejrzałam dostępne mi materiały i okazało się że szyje go z polaru bo wełny we właściwym kolorze nie mam. Polar jest mniej kłopotliwy niż tkanina wełniana bo nie trzeba aż tak mocno pilnować kierunku wycinania wykroju. Ale jak zauważycie na zdjęciach i tak trochę trzeba, na szczęście lekkie skrzywienie szyj dodaje mu charakteru. Polar ma jeszcze jedną wadę, bardzo ciężko się go przeszywa ręcznie gdy jest więcej niż dwie warstwy. Ale kolega powstał, został oddany swojej pani a teraz mogę go zaprezentować.
Ciało z jasno i ciemno szarego polaru. Krawat wełniana flanela, dziób filc poliestrowy, woskówka nad dziobem gruba przędza wełniana, oczy czerwone koraliki, stebnówki na skrzydłach i ogonie mulina bawełniana. Wypchany sztucznym puchem. Wysokość około 25 cm.
ps.
a to fotka z wakacji. Rosiczka sfotografowana w rezerwacie ścisłym Bór na Czerwonym w okolicach Nowego Targu.
2016/07/07
Zielony kocyk
Kocyk polar z flanelową podszewką. Rozmiar około metra na około półtora metra
Wszystkie elementy naszywanie, z wyjątkiem uśmieszku który jest wyhaftowany.
2016/06/25
Ogródek
Tak jakoś wyszło, że nie bardzo mam co pokazać z zabawek, dwie są w wykończeniu, jedna oddana nowemu właścicielowi nie została obfotografowana. Dwie inne leżą i czekają na zgodę na pokazanie. Tak więc siedziałam trochę cicho. Ale nie samym pluszem człowiek żyje, jeść też coś trzeba. I dlatego Wiewiur zaprowadził sobie ogródek. O taki
Na pierwszym zdjęciu ogórki i papryka. Obie rośliny kwitną, na razie nie wiem jak dokładnie będzie z owocowaniem. Na drugim w małych skrzynkach kiełkuje bazylia i oregano w doniczkach lubczyk. W skrzyniach poniżej pomidory i rzodkiewka (teraz już częściowo zebrana i zjedzona). Pomidory owocują na potęgę, czekam tylko aż zaczną dojrzewać. Poniżej dwie skrzynki poziomek, też owocujących. A teraz ziółka
Kwiatek ogórka.
Na pierwszym zdjęciu ogórki i papryka. Obie rośliny kwitną, na razie nie wiem jak dokładnie będzie z owocowaniem. Na drugim w małych skrzynkach kiełkuje bazylia i oregano w doniczkach lubczyk. W skrzyniach poniżej pomidory i rzodkiewka (teraz już częściowo zebrana i zjedzona). Pomidory owocują na potęgę, czekam tylko aż zaczną dojrzewać. Poniżej dwie skrzynki poziomek, też owocujących. A teraz ziółka
Na pierwszym zdjęciu to wysokie w tle to kolendra, za nią jest jeszcze cząber i szczypiorek, ale są niższe i ich nie widać. Następna skrzynka to druga z bazylią. Następnie jest skrzyneczka z majerankiem i kilkoma smutnymi roślinkami marki oregano (wymaga wrzucenia kamyczków wapiennych do doniczki, nie chciało mi się i tylko tyle wykiełkowało). Potem murawka z tymianku z kilkoma roślinkami mięty (miałam pusty kawałek w skrzynce gdzie nie wykiełkował mi tymianek). na końcu skrzynka z koprem pietruszką i rzodkiewka. I jeszcze w ramach seksu (bo wiadomo sex sells)
2016/06/01
Królik na Dzień Dziecka
Dzieci miewają czasem dziwne życzenia. I tak dla przykładu córka mojej koleżanki zażyczyła sobie na Dzień Dziecka króliczka i to nie takiego dużego tylko takiego z kulek. O takiego
Udało mi się ją zmontować zanim pocięłam sobie rękę sierpem (nadal mam wszystkie palce) więc została wręczona bez opóźnień. Zdjęcia niestety nie pokazują ale króliczek ma baletki (muszę przypilnować fotografa następnym razem)
Wysokość około 5 cm, uszyta z flauszu wełnianego. Wypchana sztucznym puchem, Tutu z atłasowej i organzowej wstążki, baletki z białego filcu, oczy i nos z koralików
Udało mi się ją zmontować zanim pocięłam sobie rękę sierpem (nadal mam wszystkie palce) więc została wręczona bez opóźnień. Zdjęcia niestety nie pokazują ale króliczek ma baletki (muszę przypilnować fotografa następnym razem)
Wysokość około 5 cm, uszyta z flauszu wełnianego. Wypchana sztucznym puchem, Tutu z atłasowej i organzowej wstążki, baletki z białego filcu, oczy i nos z koralików
Subskrybuj:
Posty (Atom)




