Strony

2012/10/02

Fiefiurka

Kobieta Ślimak podpuściła mnie bardzo brzydko. W rezultacie cały tydzień po przeprowadzce spędziłam kombinując z wykrojem. Efektem jest taka oto laleczka.

Lalka jest uszyta osobno, następnie ubrana w strój wiewiórki. 
Szczególnie zadowolona jestem ze stóp, podobają mi się zajebiście. Ręce są uproszczone, nie maja wykrojonego kciuka, ale i tak miały być w kombinezonie, wiec nie wydawał mi się potrzebny. Tak wyglądała bez kostiumu.

I jeszcze trochę szczegółów.
Całość uszyta z flauszu w różnych kolorach, wypchana kuleczkami, oczy z koralików włosy z bawełnianej włóczki.


Ps. zapomniałam napisać że podpuszczeniem było następujące pytanie "Dałoby się zrobić taką laleczkę"

6 komentarzy:

  1. fajna. a orzechy gdzie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawia mnie ile taka przyjemność, aby posiadać pluszową siebie, kosztuje. Bo ja od dłuższego czasu szukam kogoś, kto zrobiłby mi pewnego pluszowego stwora wg. mojego projektu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem otwarta na propozycje. A cena zależy od stopnia komplikacji i wielkości stwora.

      Usuń
  3. A dlaczego ta laleczka powiesiła się na drzewie? O_o :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tyle powiesiła ile wlazła.
      A wlazła żeby poobserwować Smoka Wawelskiego.

      Usuń